Z okazji pierwszych urodzin strony mamy dla Was 3 przepisy na świąteczne wypieki! Są to przepisy, które testowaliśmy przez parę poprzednich tygodni, aby upewnić się, że wyjdą Wam bez problemu na święta, a do tego będą czymś wyjątkowym na stole, co na pewno zaskoczy pozytywnie gości!

Pierniczki

Składniki:

500g mąki pszennej tortowej
100g masła
120g miodu
125g cukru białego
1 jajko
5g sody oczyszczonej
40g cynamonu
15g zmielonych goździków
15g kardamonu
15g gałki muszkatołowej
10g zmielonego ziela angielskiego
10g pieprzu
10g mielonego anyżu
10g mielonego suszonego imbiru

Lukier królewski:

200g przesianego cukru pudru
35g białek

  1. Miód utrzyj z masłem, jajkiem i cukrem.
  2. Mieszankę przypraw wymieszaj z łyżką wody, a następnie dodaj wszystko do miodu z masłem i cukrem. Dodaj mąkę. Zagnieć ciasto i wstaw na 2 godziny do lodówki. Możesz zostawić je nawet na całą noc, na przykład, kiedy chcesz robić pierniczki następnego dnia, jednak pamiętaj, żeby wtedy wyciągnąć je pół godziny przed wałkowaniem.
  3. Rozwałkuj ciasto na grubość pół centymetra i wykrój swoje ulubione kształty.
  4. Piecz pierniczki w 150°C przez około 17 minut.
  5. Przygotuj lukier. Białka ubij na pianę, a następnie dodaj partiami cukier puder. Gdy lukier będzie miał gładką konsystencję, przełóż go do rękawa cukierniczego i udekoruj wystudzone pierniki.

Ptyś piernikowy!



Składniki:

Ciasto parzone:

70g wody
70g mleka
75g mąki tortowej (typ 450)
10g cukru
60 g masła
2g soli
100-120g jajek (2-2,5 sztuki)

Kruszonka:

50g cukru
50g mąki tortowej (typ 450)
40g masła w temperaturze pokojowej

Piernikowy crème pâtissière:

500g mleka
65g cukru
45g skrobi kukurydzianej
75g zółtek
2g soli
40g masła
15g cynamonu
3g mielonego anyżu
3g kardamonu
2g gałki muszkatołowej

Ptysie:

  1. Zrób kruszonkę. Wszystkie składniki dobrze zagnieć lub wymieszaj ze sobą w mikserze. Przygotuj duży arkusz papieru do pieczenia, który następnie złóż na pół tak, by powstał kwadrat. Kruszonkę uformuj w kulkę, włóż między warstwy papieru i delikatnie spłaszcz. Rozwałkuj na grubość około 3mm. Tak rozwałkowaną kruszonkę ułóż na płasko w zamrażarce na około 20-25 minut.
  2. W średniej wielkości garnku umieść wodę, mleko, cukier, masło i sól. Podgrzewaj na średnim ogniu. Gdy całość zacznie się gotować, poczekaj jeszcze minutę lub dwie, by woda dobrze odparowała. Zdejmij z ognia i wsyp mąkę. Energicznie mieszaj, aż do uzyskania jednolitej masy (tak, by ciasto swobodnie odchodziło od brzegów naczynia). Odstaw do wystudzenia.
  3. Gdy ciasto wystygnie przełóż je do misy miksera i dodając po części jajek, delikatnie mieszaj (można też zrobić to ręcznie). Ciasto będzie gotowe, gdy jego struktura podczas mieszania będzie ciągnąca i przestanie się ono świecić. Pamiętaj, że to, ile jajek będzie potrzebne zależy od ich wielkości - lepiej dodać ich trochę za dużo niż za mało.
  4. Gotowe ciasto parzone przełóż do worka cukierniczego. Przygotuj blachę, którą wyłożysz papierem do pieczenia. Dla ułatwienia zadania możesz rozrysować na papierze kółka o średnicy 3cm (najlepiej użyć do tego formy lub ringu, bo ta sama wielkość będzie potrzebna do wykonania wierzchu z kruszonki, o czym za chwilę) - jeśli rozrysujesz kółka na papierze, nie zapomnij odwrócić go na drugą stronę, inaczej ołówek/pisak odbije się na cieście. Wyszprycuj ciasto na blaszkę. Pamiętaj, by zachować między ptysiami odpowiedni odstęp, by się nie skleiły. Daj ptysiom kilka minut odpoczynku na blasze.
  5. Wyjmij kruszonkę. Tym samym ringiem, którym były rysowane kółka, wytnij formy z kruszonki. Jeśli jest ona zbyt twarda, odczekaj chwilę. Pracuj jednak zdecydowanie, ponieważ ciasto szybko się ociepla. Delikatnie przełóż kruszonkowe kółka na ptysie. Ulokuj je równo na środku i lekko dociśnij.
  6. Piecz przez około 20 minut w temperaturze 200°C.

Piernikowy crème pâtissière:

  1. W garnku utrzyj żółtka z cukrem, dodaj skrobię i sól, a następnie wszystko dokładnie połącz.
  2. W osobnym garnku podgrzej mleko. Nie może być gorące, a tym bardziej nie może się zagotować! Żółtka z cukrem i skrobią zalej ciepłym mlekiem i mieszaj cały czas podgrzewając. Gdy krem zacznie gęstnieć zdejmij z ognia i dodaj masło. Wymieszaj. Gdy całość będzie jednolita dodaj przyprawy i wymieszaj. Pamiętaj, że to Twój krem i to Tobie ma smakować, dlatego dobieraj smaki pod swoje gusta! Nie bój się dodawać to, co lubisz - w kuchni najlepsze jest eksperymentowanie.
  3. Do wierzchu kremu przyłóż folię spożywczą. Przykłada się ją właśnie bezpośrednio do kremu, a nie do krawędzi naczynia, ponieważ inaczej na kremie zrobi się skorupa. Zostaw do wystudzenia.
  4. Gdy krem wystygnie wyszprycuj nim ptysie. Możesz zrobić to od spodu ciastka lub od góry. Jeśli zrobisz to od spodu, nie trzeba będzie dekorować dodatkowo wierzchu ptysia, by zakryć dziurkę. Na górę możesz ułożyć owoce, np. chips z jabłka.

Świąteczny ultra kremowy sernik

Składniki (średnica tortownicy 24cm):

1000g sera do sernika
100g cukru
450g jaj
100g kwaśnej śmietanki
200g serka typu philadelphia (ja używam łaciatego, ma lepszy skład)
5g soli

Syrop:
100g cukier
100g woda
cynamon
mandarynka skórka
pieprz
kardamon

Spód:
150-200g zmielonych pierniczków

  1. Dzień wcześniej cukier i wodę na syrop zagotuj wraz z przyprawami i skórką. Odstaw pod przykryciem na całą noc.
  2. Tortownicę w całości posmaruj miękkim masłem, obsyp zmielonymi pierniczkami, aby cała forma była pokryta.
  3. Syrop przecedź przez sitko.
  4. Wszystkie składniki na sernik i cały syrop, wymieszaj tylko do połączenia, mieszaj jak najkrócej!
  5. Masę na sernik wlej bardzo powoli do formy. Możesz sobie pomóc wlewając masę na chochlę ustawioną na dnie tak, by płyn powoli przelewał się na dno sernika.
  6. Piecz w 120°C przez 80 minut, najlepiej w kąpieli wodnej (blaszkę z sernika owiń folią aluminiową, a nastepnie do większej blachy wlej wrzątek na wysokość 3/4 sernika.
  7. Wyciągnij i ostudź w temperaturze pokojowej. Gdy ostygnie włóż przykryty do lodówki na conajmniej 6 godzin.

Wesołych świąt i powodzenia w pieczeniu! Zapraszamy Was też na instagram, gdzie do 19 grudnia trwa konkurs!

Maks&Karolina

Przepisy tworzyłem tym razem razem z moją narzeczoną – Karoliną! To ona dopracowywała dla Was przepis na pierniczki i ptysie.