Ciasto ziemniaczane na knedle

Ciasto ziemniaczane na knedle

Przepisów na knedle jest sporo i sam dokładnie nie pamiętam, jak robione były w moim domu. Pamiętam jednak, że były bardzo delikatne i zawsze ze świeżo zebranymi śliwkami. Zapraszam Was do czytania i robienia!

Ziemniaki

Ziemniaki myjemy, obieramy i gotujemy w osolonej wodzie, aż będą miękkie.

💡
Bardzo ważne
Ziemniaki gnieciemy, przeciskamy przez praskę lub sito, gdy są jeszcze ciepłe lub nawet bardzo ciepłe! To klucz do uzyskania jędrnych knedli, które nie będą się kleić przy mieszaniu.

Gdy mamy już przeciśnięte ziemniaki rozkładamy je na płasko, aby lepiej odparował nadmiar wody (może to być drewniana stolnica, aby nie zaparowały od dołu). Jeśli w waszej kuchni jest przeciąg lub niska wilgotność, przykryjcie je czystą ściereczką, aby uniknąć skorupki – na późniejszym etapie ta skorupka powstrzyma nas przed jednolitym kolorem i strukturą knedli, dalej będą smaczne, ale mniej estetyczne.

Owoce

Dowolne owoce myjemy, wydrążamy pestkę – możecie przekroić je wzdłuż i wyciągnąć pestkę, aby owoc pozostał cały, lub po prostu przekroić ją na pół i uformować mniejsze knedle.

Owoce, które najlepiej sprawdzą się do tego przepisu, to klasyczne śliwki, morele lub jabłka – pamiętam, że gdy kończyły się w domu śliwki, używaliśmy jabłek na pozostałą część ciasta.

Ciasto

Zimne i odparowane ziemniaki obsypujemy mąką, skrobią oraz solą i łączymy delikatnie, aby uzyskać sypki piasek. Następnie dodajemy roztrzepane jajko i wyrabiamy całość, do uzyskania jednolitej masy.

💡
Bardzo ważne
Nie wyrabiamy mocno ciasta! Im dłużej będziesz wyrabiał ciasto, tym bardziej będzie się kleiło, głównie za sprawą ziemniaków (jeśli dodajesz do ciasta znacznie więcej mąki, nie będzie to miało takiego znaczenia).

Teraz ciasto rolujemy w wałeczki (powinno zachowywać się jak plastelina) i kroimy na kawałki względem tego jakie mamy owoce. Uważajcie, aby ciasto nie było za cienkie, bo owoce zniszczą ścianki, ale też, żeby nie było za grubę, bo jedzenie nie będzie zbyt przyjemne. Na kawałku ciasta kładziemy owoc i formujemy w kulkę.

Uformowane knedle przekładamy na obsypany mąką blat i kontynuujemy formowanie, aż do końca ciasta.

Zagotowujemy w dużym garnku osoloną wodę.

Delikatnie wkładamy knedle do wrzątku i gotujemy 3-5 minut od wypłynięcia. Jak to mówi moja babcia "jak mąka zobaczy temperaturę, to zaraz jest gotowa". Dodatkowo tutaj nie mamy za dużo mąki w cieście, bo większość to ziemniaki, więc raczej wystarczy gotować ciasto krócej, niż nam się wydaje.

Z dodatków do podawania knedli polecam w szczególności rozpuszczone brązowe masło, cukier, przysmażoną bułkę tartą lub sos angielski.

Jeśli przygotowujecie większą porcję knedli możecie umieścić je w żaroodpornym naczyniu oblane rozpuszczonym masłem lubi innym tłuszczem, aby się nie przykleiły i poczekać do momentu, gdy całość będzie gotowa.

Smacznego!
Maks

Komentarze